Zły stan wielu gospodarek

Aktualnie stan wielu gospodarek jest tak opłakany, że nikt nie wzbrania się nawet przed reformami i zmianami systemowymi, które mogłyby jakkolwiek pomóc wyjść obronną ręką z całej tej fatalnej sytuacji, jaką jest szalejąca wszędzie recesja. Wiele państw działa jakoś w tych warunkach, ale i one nie mogą czuć się bezpiecznie pomimo stosunkowo wysokiego poziomu zadłużenia swoich partnerów handlowych czy geopolitycznych sąsiadów. Tak to jest w globalnych stosunkach gospodarczych, że kłopoty sąsiada za miedzą dość poważnie odbijają się na sytuacji ekonomicznej samego kraju. Politycy starają się więc dzisiaj działać jeszcze zanim ich państwo stanie się dłużnikiem i zostanie wpisane na czarną listę potencjalnych bankrutów. Z drugiej strony media i opinia publiczna nie dają wspólnie politykom nawet na chwilę wytchnienia i oczekują szybkich i skutecznych reform. Ekonomia jest przedmiotem, który pomimo swojej obliczalności potrafi zawsze zaskoczyć – głównie ze względu na charakterystykę giełdy, która będąc jednocześnie najwyższym objawem złożoności procesów finansowych jest też najlepszym przykładem tego, jak błąd technologiczny albo złe założenie inwestorów czy panika może pochłonąć dziesiątki przedsiębiorstw notowanych na giełdzie w ciągu kilkunastu krótkich minut – co czyni reformowanie finansów trudnym zadaniem.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.